Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ranveer Singh. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ranveer Singh. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 lipca 2017

Wszystkiego najlepszego Ranveer!!!

Ten dzień nadszedł. 32. urodziny mojego ukochanego aktora. Uwielbiam Ranveera za jego osobowość, poczucie humoru, wkład w aktorstwo, za wszystko. Jest niezwykle charyzmatycznym i optymistycznym człowiekiem. Mam nadzieję, że kiedyś go spotkam... Niecierpliwie czekam na jego najnowszy film "Padmavati". Życzę mu zdrowia, dalszych sukcesów, spełnienia marzeń (jedno spełni się dzisiaj), szczęścia i wszystkiego co najlepsze. Jest dziś w Paryżu na otwarciu............. SWOJEJ WOSKOWEJ FIGURY! Strasznie się cieszę i nie mogę się doczekać, by zobaczyć jego podobiznę. Muzeum Grevin robi mu urodzinowy prezent, o którym marzył. Jestem bardzo podekscytowana tą wiadomością. A teraz kilka prac z tym przystojniakiem <3





piątek, 9 czerwca 2017

,,Befikre - Beztroskie uczucie" 2016

Reżyseria: Aditya Chopra

Scenariusz: Aditya Chopra, Sharat Katariya

Gatunek: Komedia romantyczna, Romans

Premiera: 9 grudnia 2016

Produkcja: Indie, Francja

Główna obsada: Ranveer Singh, Vaani Kapoor

Wytwórnia: YRF

Ocena: ♥♥♥♥♥♥/♥♥♥♥♥♥ 6/6

Fabuła: Dharam (Ranveer Singh) to typowy indyjski chłopak. Wyjeżdża do Paryża w poszukiwaniu przygód. Niedługo po przyjeździe poznaje Shyrę (Vaani Kapoor), hinduskę urodzoną we Francji. Shyra żyje pełnią życia, imprezuje i beztrosko podchodzi do wszystkiego. Pomiędzy dwójką nawiązuje się gorący romans. Nikt z nich nie traktuje go na poważnie, Pokonując przeciwności losu Dharam oraz Shyra mentalnie dorastają, uczą się, że miłość zawsze wiąże się z ryzykiem i jest uczuciem zarezerwowanym dla odważnych. "Befikre" to film będący swoistą pochwałą beztroskiej miłości.
(dystrybutor)










Moje wrażenia:
Wszyscy wiecie ile i jak bardzo czekałam na ten film. W przybliżeniu pół roku, nie na sam film, ale na polskie napisy. Kiedy się pojawiły nie posiadałam się ze szczęścia i bezzwłocznie rozpoczęłam seans (w moje urodziny). Nie zawiodłam się. Dosłownie wszystko mi się podobało. Od początku do końca. "Befikre" trafił do listy ulubionych filmów. Cała historia zaczyna się na przyjeździe Dharama do Paryża i spoktaniu się z Shyrą. Pomiędzy dwójką rośnie beztroskie uczucie, które zmieni ich życia. Tak to się zaczęło. Przejdźmy do szczegółów. Miejsce kręcenia - Paryż. To moje ulubione europejskie miasto (poza polskimi oczywiście), więc kiedy zobaczyłam gdzie kręcą ten film, bardzo się ucieszyłam, a do tego Ranveer, którego uwielbiam! Jest naprawdę dużo powodów dlaczego tak bardzo wyczekiwałam tego seansu. Produkcja nie jest typowo bollywodzka ze strojami i bogatymi wnętrzami. Trzeba liczyć się z tym, że "Befikre" to współczesna produkcja, ale myślę, że nikomu to przeszkadzać nie będzie. Z racji tego, że kręcono we Francji, przedstawiono nam francuski związek kochanków i uważam, że fabuła również wzorowana była na poza indyjskich filmach. Film jest "nieco" zamerykanizowany i przewidywalny. Ja jako widz cenię sobie obie te cechy, ponieważ miło zobaczyć indyjskich aktorów w "nieindyjskiej" historii. Jeśli chodzi o przewidywalność - takie filmy ogląda się lekko i przyjemnie, oczywiście to tylko moja opinia. Odwołując się do samego filmu- nie dłużył się, wręcz przeciwnie z ochotą oglądało się każdą minutę. Momentami się wzruszałam, a momentami śmiałam do łez - (jeśli oglądaliście, was też pewnie rozbawiła scena na jachcie wieczorem, wiecie jaka ;) Obsada dobrana idealnie! Ranveer w wesołych rolach fenomenalnie sobie radzi, a Vaani była bardzo miłym aktorskim zaskoczeniem. Aktorzy zagrali na poziomie i choć role nie były zbyt wymagające naprawdę świetnie sobie poradzili. Singh i Kapoor stworzyli świetny i udany duet, ale o tym zaraz. Soundtrack jest ogromną zaletą produkcji. Każda piosenka jest chwytliwa i każda na swój sposób cudowna! Ah i jeszcze zabawna końcówka to plus :D <3 Szał wokół filmu był nie tylko wywołany obsadą, Francją, fabułą, czy ścieżką dźwiękową, bo "Befikre" to przecież film samego Adityi Chopry, który stworzył "DDLJ"! Nie mogłam przejść obojętnie obok Adityi i Ranveera! To co chciałam to dostałam.  "Befikre" oceniam na 6, za humor, kolory, soundtrack, aktorstwo, obsadę i całą wspaniałą realizację! Oj, nabrałam ochoty na powtórkę :D





Gra aktorska:
Gra aktorska na BARDZO dobrym poziomie, a obsada dobrana idealnie. Tak jak już pisałam, role nie były zbyt wymagające, z pewnością aktorzy grali z przyjemnością. To pewnie ze względu na współczesną fabułę, obsada poradziła sobie bez zarzutów. Ranveer był niezastąpiony (nie jestem zbytnio obiektywna co do jego filmów ;). Rola Dharama była dla niego stworzona. Singh to bardzo zdolny aktor! Potrafi z wielkim sukcesem odegrać historyczną, współczesną, wymagającą czy komediową. Zawsze mnie rozbawia. Vaani widziałam na ekranie po raz pierwszy i jestem pod wrażeniem. Zagrała bardzo naturalnie. Mam nadzieję, że szykuje dla fanów nowy film, bo coś cicho. Bardzo mi się podobała w roli Shyry. Pozytywne wrażenie zrobił na mnie też Arrmann Ralhan. Świetna rola świetnie zagrana. Vaani i on stworzyli uroczy duet! Julie Ordon mi się nie spodobała. Robiła w filmie za atrakcyjną, głupiutką blondynkę, ale taki był zamysł twórców. Z tego co pamiętam nie wypowiedziała ani zdania, więc co o niej dużo mówić. Moją sympatię zdobyła też Ayesha Raza w roli matki Shyry. Pokazała klasę według mnie. Bardzo spodobała mi się jej gra aktorska, wypadła bardzo naturalnie. Filmowy ojciec Shyry też dużo nie mówił, ale ogólnie był zabawny. Co do duetu Vaani i Ranveera - od początku pojawienia się plakatów pokochałam tę parę. Pasują do siebie, tworzą naprawdę zgrany duet. Mam nadzieję, że wystąpią jeszcze kiedyś razem w filmie. 





Obsada:
Ranveer Singh - Dharam



Vaani Kapoor - Shyra Gill





Julie Ordon - Christine
Arrmann Ralhan - Aney

Ayesha Raza - Juhi Gill, mama Shyry
Akarsh Khurana - Jogi Gill, tata Shyry
Anu Krishansh Verma - Mehra, przyjaciel Dharama

Ciekawostki:
- Podczas kręcenia filmu, Ranveer Singh musiał przestrzegać diety.
- Piosenka "Nashe Si Chadh Gayi" zdobyła pod klipem na YT ponad 200 milionów wyświetleń, uznana jest za największy współczesny przebój Bollywood. Za wyświetlenia dziękowali sami twórcy, jak i aktorzy.
- Z kolei melodia z tej piosenki została zapożyczona od tej (a dokładniej refren) - KLIKNIJ TUTAJ
- Zdjęcia do filmu powstały w Paryżu (Francja).
- Do filmu wielokrotnie zostały użyte efekty specjalne.
- W "Befikre" miała również wystąpić żona reżysera, Rani Mukherji z małą córeczką, były też plotki o cameo Shah Rukh Khana.






Piosenki:
Soundtrack jest cudowny! Każda piosenka ma coś w sobie i jest na swój sposób inna. Wszystkie są bardzo chwytliwe i należą do moich ulubionych. "Ude Dil Befikre" to utwór z szalonym klipem i świetną nutką! "Khulke Dulke" to chyba najbardziej "indyjska" piosenka z filmu. Ma cudowny, kolorowy klip! "You And Me" to dowód na to, że "Befikre" to również produkcja o wiernej przyjaźni. "Je T'aime" zachwyca pięknym video i tekstem. "Labon Ka Karobaar" pokochała cała moja rodzina za typowo francuską melodię. Nie zapomnijmy o "Love Is A Dare". Video do utworu jest niesamowite! Ranveer i Vaani tańczą fenomenalnie! Nie można odciągnąć od nich wzroku! No i oczywiście najpopularniejsza piosenka - "Nashe Si Chadh Gayi", którą pokochałam od pierwszego wysłuchania. Bardzo chwytliwa! <3

- ,,Ude Dil Befikre"



















- ,,Khulke Dulke"








- ,,You And Me" 










- ,,Je T'aime"






- ,,Labon Ka Karobaar"







- ,,Love Is A Dare"












- ,,Nashe Si Chadh Gayi"






(Gify - Mere Ishq i SalaamNamaste <3)

Podsumowanie:
"Befikre" to film zdecydowanie godny polecenia. Jeśli szukacie rozrywki w czystej postaci - to też otrzymacie. Nie spodziewajcie się jednak typowego "bollywoodu". Produkcja jest lekka i bardzo przyjemnie się ją ogląda. Zaliczam film do ulubionych! <3 Dziękuję dziewczynom z Mere Ishq i SalaamNamaste za możliwość skorzystania z ich wspaniałych gifów! <3


Prace:





Co sądzicie na temat filmu? Oglądaliście, czy seans przed wami? Dajcie znać w komentarzach. Pozdrawiam BollywooDagmara <3 PS: Zapraszam do udziału w ankiecie! <3 :D ;) :)