Reżyseria: Karan Johar
Scenariusz: Karan Johar
Gatunek: Dramat
Premiera: 27 października 2016
Produkcja: Indie
Ocena: 10/10 (arcydzieło)
Fabuła:
Alizeh i Ayan pierwszy raz spotykają się w Londynie i od razu się zaprzyjaźniają, choć Ayan zakochał się Alizeh. Ich wspólne, beztroskie życie trwa do czasu gdy Alizeh spotyka swoją dawną wielką miłość- Aliego. Wkrótce po tym Alizeh i Ali pobierają się, a zrozpaczony Ayan oddala się od nich i poznaję rozwódkę Sabę. Ayan i Saba są już parą, gdy Alizeh kontaktuje się i przyjeżdża. Wkrótce Ayan zostaje gwiazdą muzyczną i sam prowadzi życie na walizkach, lecz dalej kocha Alizeh. Jak potoczą się losy Alizeh, Ayana i Saby...?
Moje wrażenia:
Już dawno wyczekiwałam żeby obejrzeć ten film, głównie ze względu na reżysera i wspaniałą obsadę. No i się doczekałam. Film pozytywnie mnie zaskoczył, myślałam że będzie to coś na zasadzie historia miłosna,a na końcu są razem. Pisałam to już wcześniej- nigdy nie czytam fabuły danego filmu(tak już mam), dlatego choroba Alizeh wbiła mnie w fotel. Tak samo wątek nieodwzajemnionej miłości. Z resztą Karan zawsze miał ciekawe produkcje. Ta jest z dużą dawką humoru w pierwszej połowie. Momentami uśmiałam się do łez. Obsada jest niezastąpiona- Ranbir, Anushka, Aishwarya i inni. Sceneria piękna. Fabuła bardzo wciągająca. No i ścieżka dźwiękowa, która jest wielkim plusem ADHM. Poza tym gra aktorska - naprawdę aktorzy spisali się na szóstkę, a szczególnie nasz ukochany Ranbir. Bardzo polecam ADHM! Jeżeli jeszcze nie oglądaliście to jak najszybciej to zróbcie, bo czeka was piękny seans. Jestem pewna, że często będę do niego wracać.
Gra aktorska:
Tak jak już pisałam Ranbir oczywiście znowu skradł moje serce. Nie wiem czy wy też darzycie go taką sympatią,ale ja jak na razie jestem nim zachwycona. Z jednej strony komediowa rola, a z drugiej dramatyczna. To był trudny orzech do zgryzienia, a Ranbir poradził sobie fenomenalnie. Za Anushką nigdy nie przepadałam, sama nie wiem czemu. Oglądałam parę produkcji z jej udziałem i jakoś nigdy mnie do siebie nie przekonała. Teraz z filmu na film coraz bardziej ją lubię. Z tą rolą poradziła sobie rewelacyjnie. Dałam jej szansę i się nie zawiodłam, Jest wspaniałą aktorką. Ta rola też nie była prosta, ale widać, że dla niej to tylko przyjemność. Aishwarya nie miała tu dużego pola do popisu i szczerze powiem, że średnio mi się podobała. Cudowną niespodzianką był tu SRK, czyli były mąż Saby i Alia Bhatt jako DJ Alia! To był mój pierwszy film z Fawadem Khanem i jestem pod wrażeniem. Bardzo dobry z niego aktor, a do tego stworzył bardzo ładny duet z Anushką. Ranbir&Anushka to piękny duet. Mam nadzieję, że zobaczę ich jeszcze w innych filmach. Aishwarya&Ranbir-ten duet na początku do mnie nie przemówił, jednak później nawet mi się spodobał. Lisa Haydon i Imran Abbas też bardzo mi się podobali. Ogólnie gra aktorska i obsada idealna!


Obsada:
Ranbir Kapoor - Ayan Sanger
Anushka Sharma - Alizeh Khan
Aishwarya Rai - Saba
Fawad Khan - DJ Ali
Shahrukh Khan - Tahir Taliyar Khan
Lisa Haydon - Lisa D'Souza
Ciekawostki:
- Film od 2014 roku był planowany przez reżysera.
- Producent filmu Shahrukh Khan wystąpił gościnnie w jednej scenie.
- Gościnnie wystąpili tu również Lisa Haydon, Alia Bhatt, Fawad Khan, Imran Abbas.
Piosenki:
Tak jak już wcześniej pisałam kolejną zaletą całej produkcji jest soundtrack. Piosenki są przepiękne. Tytułowa jest prześliczna i taka melodyjna. ,,Bulleya" szybko wpadła mi w ucho, jest świetna. ,,Channa Mereya" i ,,Alizeh" to z kolei bardzo smutne i ładne piosenki. ,,The Breakup Song" bez przerwy nucę, kiedy ją słyszę chcę mi się tańczyć. ,,Cutipie" też melodyjna i wesoła. Uwielbiam cały soundtrack i nie potrafię wybrać najlepszej piosenki...
- ,,Cutipie"
- ,,Alizeh"
- ,,Bulleya"
- ,,Ae Dil Hai Mushkil"
- ,,Channa Mereya"
- ,,The Breakup Song"
Oglądaliście ADHM? Jak wam się podobał? Podzielcie się opiniami w komentarzach. :) Zapraszam serdecznie na mojego fanpage'a jak i do starszych postów, tam m.in. Goliyon Ki Raasleela Ram-Leela, Om Shanti Om, Nigdy Nie Mów Żegnaj i inne :)
PS: Szczęśliwego Nowego Roku!!! :)